FANDOM


Sara Us-Hein - córka Akumuliphera, znanego medyka. Ciekawa świata i jego tajemnic, przypłaciła życiem swoją ciekawość szukając odpowiedzi na swoje pytania w Zakonie Mistycznego Kruka.

Historia Edytuj

Śmierć matki Edytuj

Po przyjściu na świat jej brata Seskela, jej matka zmarła zaraz po porodzie. Ojciec po tym wydarzeniu odciął się od rodziny prowadząc swoje badania w samotności. Sara starała się opiekować bratem jednak jej uwagę przyciągały badania ojca, nie raz zakradała się do jego biblioteki i czytała stare księgi. Znalazła kiedyś zapiski ojca o tajemniczej mocy mającej świadomość, wszyscy uczeni poszukiwali tej mocy włączając to jej ojca, jednak po śmierci matki porzucił te badania. Sara raz spytała ojca o te badania jednak zabronił jej interesować się tym.

Badania Edytuj

Zabraniając jej jednocześnie wzbudził tylko jej ciekawość i coraz bardziej zaczęła się tym interesować odwiedzając różne stare budowle skrywające tajemnice przeszłości. Sara odziedziczyła po ojcu inteligencje i potrafiła łączyć ze sobą pewne fakty, dzieki czemu fragmenty starych ruin zaczeły sie jej układać w historię sprzed lat. Dowiedziała sie że tysiące lat temu pierwsze klany zostały zaatakowane przez wężowego boga jednak wilczy bóg pomógł im wygnać go z tego świata. Niestety nie mogła nigdzie znależć żadnych informacji co się pozniej stało z wilczym bogiem. Była pewna że zapiski mówily o tajemniczej śwadomej mocy którą niegdyś badal jej ojciec. Postanowiła jeszcze raz wrócić do domu i przejrzeć notatki ojca. Po ponownym przeanalizowaniu znalazła wzmiankę o tym że Zakon mistycznego kruka pragnął przywołać wężowego boga z powrotem do ich świata. Czyając notatki o tym zakonie dało się wyczuć gniew ojca w stosunku do nich jakby nie chcieli sie z nim podzielić swoimi informacjami.

Zakon mistycznego kruka Edytuj

Sara wyruszyła w poszukiwaniu Zakonu z notatek ojca, droga nie była łatwa bo wg jej informacji znajdowal sie on wysoko w górach. W końcu trafiła do małego miasteczka w górach i tam zaczeła wypytywać o zakon. Ludzie zdawali się mówić o nim zarówno z szacunkiem jak i lekkim strachem. Do klasztoru zakonu nie wolno było wchodzić nikomu kto nie należał do bractwa. Jednak ciekawość Sary pchała ją ku coraz bardziej odważnym pomysłom, obserwując z daleka mnichów w klasztorze uszyła sobie strój bardzo podobny do tych które nosili i ruszyła do klasztoru udając jednego z nich. Sara nie poprzestała tylko na skradaniu się w cieniu i obserwowaniu mnichów, udała się wieczorem na rytułał o ktorym słyszała wiele rozmów wśród braci. Okazało się to jednak pułapką zastawioną na nią ponieważ zaczęto podejrzewać że po klasztorze krąży ktoś obcy. Przywódca bractwa przygotowal rytuał do którego poprosił kilku ochotników, Sara nie mogła się powstrzymać i dołączyła do ochotników. Gdy stała ukryta w swoich szatach pośród mnichów, przywódca zapowiedział że bedą musieli poświecić swoje życia dla bractwa, w tym momencie Sara spanikowała co ujawniło szpiega. Nie przyszła jednak nieprzygotowana na sytuacje odkrycia jej tożsamości, ojciec nauczył ją ważyć przydatne eliksiry, które wykorzystała w tym momencie. Rozlała w pomieszczeniu kwas spowalniający pracę mózgu, a sama zażyła antidotum i uciekła korzystając z ograniczonych ruchów mnichów.

Midori Edytuj

Sara podejrzewała, że wyruszą za nią poszukiwania, dlatego ukryła się obserwując. Zorientowała się, że szuka jej jeden z mnichów, obserwowała go wynajmując mieszkanie w budynku na przeciwko którego zatrzymał sie również i on. Nie zdawała sobie sprawy z tego że oboje obserwują się nie mając o tym pojęcia. Podczas tych obserwacji oboje byli sobą zafascynowani i powoli zapominali o tym dlaczego w ogóle się obserwują. Pewnej nocy mnich zakradł się do jej mieszkania mając zamiar ją zabić, jednak ona poprostu otworzyla mu drzwi. Stali tak wpatrując się w siebie, ona piękna i niewinna, niezasługująca na śmierć i on tajemniczy, pełen sekretów na których poznania Sara byłaby gotowa poświęcić całe życie. Chłopak odrzucił nóż i oboje wpadli sobie w ramiona. Miał on na imie Midori, opowiedział jej jak został wychowany w zakonie i szkolony na zabójcę, jednak nie był jej w stanie powiedzieć nic o tajemniczej mocy którą interesowała się Sara. Chłopak bedąc pewien że zna najskrytsze sekrety bractwa poczuł ogarniające go wątpliwości co do szczerych intencji jego mistrza. spędzili tak noc zapominając o dawnych zamiarach. Ich uczucia na tyle zaglusyzły ich zmysły że nie byli śwadomi że sa obserwowani przez jeszcze jednego mnicha, dawnego przyjaciela chłopaka Vossa. Nad ranem kiedy już zasnęli Voss wkradł się do mieszkania podając im trucizne w postaci lotnej i zawiozł do klasztoru informując mistrza o jego zdradzie. Mistrz opowiedział im jak odnalazł małego chłopca podczas rytuału w którym chcieli przywołać wężowego boga spowrotem do tego świata, rezultatem rytuału było nagłe otworzenie się przejścia między wymiarami z którego wyszedł Midori. Portal pozostał otwarty jedynie przez krótką chwilę, ale obecni przy tym mnisi zdążyli zobaczyc fragment miejsca z którego przyszedł, było ono przerażające, ciemne i dochodziły stamtąd potworne jęki. Wielu braci było przeciwnym przygarnięcia chłopca, dlatego tez w dzieciństwie Midori czul się izolowany. Mistrz jednak wierzył że chłopak ma w sobie tajemniczą moc, był on bystry i szybko się uczył, z czasem został jego najlepszym zabójcą. Czekał obserwując go aż ujawni swą moc pewnego dnia, jednak zawiódl się na nim, za nieposłuszeństwo zamierzal zabić Sarę na jego oczach. W przypływie złości Midori otorzył portal i uciekł przez niego razem z Sarą.

Pustka Edytuj

Po przejściu przez portal pojawili się w ciemnym miejscu, w którym strach wręcz unosił się w powietrzu. Spostrzegli że za nimi rzucił się w pogoń Voss. Po krótkiej walce z Midorim Voss spadł z urwiska na którym najwyrazniej sie znajdowali, nie byli w stanie tego dostrzec, ponieważ dookoła panowały ciemności. Dało się jedynie słyszeć wrzaski Vossa jakby coś go rozrywało na strzępy. Midori zaczął sobie przypominać że już tu kiedyś był, Sara starała się go uspokoic, żeby sobie przypomniał jak poprzednio udalo mu się otworzyc portal, jednak chłopak nie potrafił tego powtórzyć. Po wielu dniach koszmaru znalezli cos w rodzaju starej szopy wktórej mieszkała stara kobieta, wygladająca jak sama śmierć, Midori nie ufał jej jednak Sara chciała prosic ją o pomoc. Kobieta zdawała sie mówić w jakimś nieznanym im języku, jednak z czasem udało jej sie z nimi porozumieć, chociaż wciąż mówiła zagadkami. Powiedziała że wydostanie ich stąd jednak nie może stąd wyjść ponieważ nie ma własnego ciała a to jest tylko jej marna powłoka, zaproponowała sarze że jeśli odda jej swoje ciało wydostanie stąd jej chłopaka. Midori nie zgodził sie na takie rozwiązanie, bał się jej, nie potrafił tego wytłumaczyć ale czuł od niej grozę. Kobieta pokazala Sarze wisiorek, był to kamień na którym były widoczne jakby zielone żyły. Powiedziała że wystarczy że go dotknie, Sara nie zważając na słowa chlopaka chwyciła i zerwała kamień z jej szyji. Kamień rozbłysł zielonym światłem i kobieta rozsypała się w proch natomiast Sara upadła z bólu, z jej oczu zaczęły płynąć łzy. Midori pochylił się nad nią i wyrwał jej z rąk kamień wyrzucając go daleko. Cierpienie ustało jednak jej cialo było jakby całe poparzone. Gdy chłopak pochylał się nad nią otworzyła nagle oczy, były zielone, choć wiedzial że jej naturalny kolor oczu byl brązowy. Chwyciła go za gardło podnosząc z nadludzką siłą. Midori jednak był wyszkolony w walce wręcz zastosował na niej dzwignie ale starając się jej nie zranić, nie wiedział czy sara jeszcze zyje czy kobieta przejęła jej ciało. Kobieta zauważyła że jej ciało zaczyna czerniec, zostawiła więc swojego przeciwnika i otworzyła portal. Wyszła przez niego znikając mu z oczu, już miał sie za nią rzucić gdy na drodze stanął mu Voss, cały zakrwawiony, ledwo mógł ustac na nogach. Miał zamiar zatrzymac go w tym miejscu skoro przez niego skończył w tym stanie. Midori oddal ostatnia przysługe swojemu przyjacielowi i skrócił jego meki, po czym ruszył przez mający się zaraz zamknąć portal.

Pogrzeb Edytuj

Kobieta widząc że coś poszło nie tak musiała poszukać nowego ciała, ponieważ to już zaczynało się rozkładać pod wpływem jej ogromnej mocy. Znalazła inną kobiete i przeniosła się do jej ciała zostawiając cało Sary w pokoju. Ciało odnalazł pozniej Midori i postanowił dostarczyc do jej rodziny. Opowiedział jej ojcu cała historię i obiecał pomóc dokonać zemsty. Sara została pochowana w grobie obok swojej matki.

Ostatnie pożegnanie Edytuj

Gdy Seskel został śmiertelnie ranny Vyndill przeniosła jego duszę do pustki, tam odnalazł duszę Sary która była powiązana z kamieniem. Sara opowiedziała bratu całą historię oraz, że aby pokonać Aurantię musi zabić ją tutaj. Seskel pożegnał się z siostrą i ostatecznie zakończył jej życie.